poniedziałek

Migawki weekendowe

Weekend upłynął w pracowitej atmosferze ...

Porządki, porządki, porządki ...

pomarańczowy garnek,sałatka,ser,foto,zdjęcia jedzenia,odważniki,codzienność,blogerka,blog lifestyle,

Oprócz ogrodu, było i wnętrze domu ...

Jednak czas jaki poświęciłam na porządkowanie GaRdErObY - był najcięższym i otworzył mi kolejny raz oczy ... to co tam znalazłam świadczy o jednym ZBIERACTWO !!! 
Czego tam nie było ... wstyd się przyznać ...


To takie miejsce, gdzie miała być garderoba ... jednak zamiast niej był skład rzeczy mniej lub bardziej potrzebnych ...

Takich co to się kiedyś przydadzą !!!

Dzisiaj pomieszczenie jest puste i trzeba wykombinować coś w środku ...

drzwi wenge,ciemne drzwi,skosy w domu,garderoba skosy

Pomieszczenie jest małe i ma skosy :(

Wierzę jednak w to, że któregoś dnia zagoszczą tam moje ubrania ... ładnie poukładane, opisane, posegregowane ... hmm ... no powiedzmy część z nich ...

Weekend to również radość z podjętych decyzji w sprawie basenu

chłopiec,radość,śmiech dziecka,spirala,tuja spirala,cięcie spirali

Był czas na małe przyjemności


tort bezowy,kawa,pistacje,beza,galaretka,weekend,lodziarnia,Castellari,castelaria szczecin

I te większe - jak występ grupy przedszkolnej synka na festynie rodzinnym :)


przedszkole baśniowe,szczecin przedszkole baśniowe,przedszkolaki,występu przedszkolne,festyn rodzinny

Miłego poniedziałku

XOXO

15 komentarzy:

  1. U Ciebie zawsze coś się dzieje, nigdy nie jest nudno :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Praca i przyjemności -równowaga musi być zachowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie pracowicie:-) Mnie jakoś w sobotę również wzięło na porządki w stylu „WYRZUCAM” wciąż się dziwię ile człowiek jest w stanie nazbierać
    jak to już ost.pow.do koleżanki to chyba taka nasza przypadłość pozostałość po czasach PRL;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana spokojnie przyjdzie dzień ze plan pt."garderoba" się zrealizuje :))))))))) a co do chomikowania i tzw zostawię bo może kiedyś..to i ja tak mam :))) ale regularnie walczę z tym sortując oddając i wyrzucając hehe:))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam w klubie, ja również mam naturę zbieracza, chomika.
    Wszystko mi się przyda, choć ostatnio robiłam czystkę w ciuchach i część udało mi się wyrzucić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia z garderoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już jestem ciekawa co tam stworzysz ... i czym nas zaskoczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nasza garderoba też ma skosy :D i też często lądują w niej niepotrzebne rzeczy :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam wyrzucać i oczyszczać garderobę.Nie wiem jak to się dzieje ale co dwa tygodnie kilka worków wynoszę dla potrzebujących.

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki żeby się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj wiem coś o tym że są rzeczy które muszą swoje odczekaś zanim stwierdzę że jednak się nie przydadzą :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Też tak mam ,zbieram ,zbieram ,potem zapominam ,a sterta nie wiadomo czego rośnie !!

    Powodzenia z garderobą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna i ciepła relacja z weekendu :) Życzę owocnego urządzania garderoby :) Pozdrawiam i zapraszam Cię do mnie w odwiedziny :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedawno robiłam porządki w garderobie i powiem szczerze, że miałam problem z pozbyciem się niektórych rzeczy, ale cóż, staram się nie gromadzić za wiele.

    OdpowiedzUsuń
  15. Od czasu do czasu robię przegląd tego co mam w szafie, komodach itd. Piwnicy też nie omijam, tak już mam :) Lubię wiedzieć, co gdzie jest :)

    OdpowiedzUsuń