wtorek

Własny styl CSS ... czy to takie trudne ???

Kochani ... dzisiaj kilka słów o tym co ostatnio robię ...

Zmiany na blogu przyszły dość nagle ... zmiana nazwy, wyglądu ...
Wszystko to związane jest również z moimi planami ...

Porwałam się na coś co jest jak dla Mnie czarna magią !!! Własna strona ... nie żeby tak od początku, nie, nie ...
Po sprawdzeniu cen stworzenia własnej strony internetowej (sklepu) zrezygnowałam z takiej opcji. Wykupiłam abonament sklepu internetowego i okazało się, że ich szablony są delikatnie mówiąc nie w moim stylu ;)  Telefon w rękę i znowu sprawdzamy ceny - tym razem stworzenia stylu CSS  ... SZOK to tyle co mogę powiedzieć. Ceny wysokie i nie mam pewności, że to co ktoś mi utworzy będzie mi odpowiadało. Koniec, końców miałam już dość ...

Jestem osobą, która podejmie się wszystkiego ... więc ...
zaczęłam kombinować sama. I tak linijka po linijce analizować CSS sklepu ... wiem, wiem dla kogoś kto zajmuje się tym zawodowo to dość śmieszne. Ja jednak tylko w taki sposób mogłam starać się zmienić kilka rzeczy. Nie jestem przecież programistą.
Ustawienia ramek, wygląd, kolory, jakieś suwaki, ramki, integracja z płatnościami, bezpieczeństwo SSL ... ojej strasznie tego dużo i zupełnie nie wiedziałam o co chodzi w pierwszym momencie  !!!!!!!!!!!!!!
Bawię się tak od kilku wieczorów i jeszcze troszkę chyba mi zostało, ale jestem już całkiem blisko :)
Może nie będzie idealnie ... ale jedno jest pewne

                                                                       BĘDZIE TO W 100% MOJE DZIEŁO

Co mam Wam do przekazania ???


NIE BÓJCIE SIĘ PRÓBOWAĆ !!!!  STRACH MA WIELKIE OCZY i nic poza tym :)
Nie jestem programistą, grafikiem i nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z kodami HTML, CSS czy czymś podobnym ... A JEDNAK COŚ TAM MI WYCHODZI ...

Ps. Nie zaprzeczę, że mała pomoc przydałaby się ... ale cóż tam KOBIETA POTRAFI !!!


                      JESIEŃ zawitała już do naszego domu ....


XOXO

28 komentarzy:

  1. Powodzenia. Dla mnie to też czarna magia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w tym temacie też noga jestem i potrzebuję dużo czasu by wszystko ogarnąć ale trzymam kciuki za Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam za ostatecznym efektem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo!! Ja tez zwykle probuje i wtedy okazuje sie, ze wszystko jest dla ludzi, wszystkiego da sie nauczyc! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. o rany, to naprawdę brzmi jak czarna magia :))) powodzenia dzielna kobieto!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że sobie poradzisz. Trzymam mocno kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze trzeba próbować! :) To rzeczywiście jest magia, ale jak się przysiądzie to da się pokombinować z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko podziwiam, jak to wszystko można ogarnąć:) Przyzna się teraz publicznie i nie śmiejcie się ze mnie ja dopiero nie dawno nauczyłam się wstawiać zdjęcia na bloga:)A jak sama dodałam sobie listę naj komentatora to przez resztę dnia nie dotykałam podłogi tylko fruwałam:) taka byłam napuszona z dumy:)
    Czekam na efekt końcowy Twoich zmagań:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana doskonale Cię rozumiem ja przeszłam to wszystko rok temu, ale nie porywałam się na tworzenie własnych stylów CSS.
    Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki :)
    A tekst piosenki Marty Podulki stał się moim mottem życiowym. Jest niesamowicie energetyczny i porywa do działania. UWIELBIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idziesz w myśl: "co nas nie zabije to wzmocni" :))) I tak trzymaj, ja już nie raz przekonałam się, że nie warto się poddawać, ale trzeba walczyć. Dasz radę - wierzę w Ciebie...i czekam na efekt końcowy:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się za takie rzeczy nie biorę - mam programistę w domu :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Dianka - dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych, prawda? Buziaki i mam nadzieję, że wkrótce uda nam się wreszcie spotkac! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fanfary dla madame :)
    ja też z tych, co to lubią krok po kroku, samemu, jednak czasem gdzieś mi system odpornościowy po drodze wariuje i zaczynam się denerwować. wówczas nieodzowny jest telefon do przyjaciela ;).
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Kobieta potrafi! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dasz radę....!!!!! A nawiasem mówiąc ja też jestem właśnie w trakcie tworzenia tego typu:) Buziak!!

    OdpowiedzUsuń
  16. trzymam kciuki! Ja nei potrafię się posługiwać;/
    Obserwuje i liczę na to samo;)

    OdpowiedzUsuń
  17. I tak trzymać, metoda prób i błędów z pomocą wujka google i nie tylko z pewnścią Ci sie uda;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Brawo dzielna dziewczyno-trzymam kciuki i czekam na final:P

    OdpowiedzUsuń
  19. ja ostatnio zastanawiałam się czy to ta sama osoba którą znam, taki psikus mi zrobiłaś ; D. Ale wygląd bloga przepiękny !

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana to trzymam kciuki i gratuluję. Ja też interesowałam się cenami i tak jak Ciebie powaliły mnie na kolana. Cóż jak co to chyba będzie trzeba samemu pokombinować. Buziaki i powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też myślałam o własnym sklepiku...może po nowym roku:) Życzę powodzenia i wytrwałości, zdolna z Ciebie dziewczyna....dasz sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cóż mogę powiedzieć Zuch Dziewczyna :-))))
    Na prawdę zaimponowałaś mi ... zresztą nie pierwszy raz :-))
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie, strony internetowe nie są aż tak ciężkie do ogarnięcia, żeby zdawać się od razu na pracę innych. Koszty początkowe i tak są spore na własny budżet, więc najlepiej robić samodzielnie to, co tylko się da.... :)

    OdpowiedzUsuń