wtorek

Pieczone jabłuszko


Śnieg topnieje, nie jest już tak biało, ślicznie, bajecznie ....


Miałam nadzieję, że Święta będą białe...... Trudno. W końcu to nie śnieg czyni Święta, prawda???
Szaleństwo świąteczne trwa, a jakże :) Ciężko pracujemy, tworzymy, lepimy, wycinamy....a to wszystko na później, na Święta.

Uwielbiam sobie dogadzać :) Dlatego oprócz podjadania wszystkiego co na później - sprawiłam sobie specjalną, pachnącą  przyjemność....
Pieczone jabłuszka :) :) :)


fot.LadyDi
Góra wycięta foremką w kształcie gwiazdki, jabłuszko wydrążone i nadziane tak jak lubię....
konfitura z truskawek z wanilią (z mojej spiżarni) cząstka pomarańczy, orzechy, migdały i  obowiązkowo cynamon i goździki :) Troszkę za dużo tych dodatków ???  nie dla mnie :):):) 
Gotowe jabłuszko wsadzam do kokilki i do piekarnika: termoobieg 175*C czas.35min (w zależności od wielkości jabłka) Delikatnie wyciągamy i przekładamy na talerzyk, dodatkowo lody waniliowe ( foremka w kształcie choinki była pomocna w formowaniu lodów).
Możecie wypełnić jabłuszko wg uznania, lub upiec w całości. Smak i zapach roznoszący się podczas pieczenia ......... obłędny .....

fot.LadyDi


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam tańczyć podczas przygotowywania posiłków :) Przed Świętami mam niezłą dawkę tańca ;)
To daje mi niesamowitą frajdę i wyzwala radość. Całe szczęście, że mamy wysokie ogrodzenie......sąsiedzi pomyśleliby że jestem szalona ...

 Tak było jeszcze dwa dni temu ...........................dzisiaj pozostało tylko wspomnienie....

 
fot.LadyDi

fot.LadyDi
 
         Cieszmy się z najprostszych rzeczy :)

30 komentarzy:

  1. U nas całą noc padło.. śniegu a śniegu za oknem!
    Jabłuszko mniammm, na pewno pachnie zniewalająco, ja uwielbiam wszytko co z cynamonem :DD
    Miłego dnia:D
    bzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspaniale :) będziecie mieć śnieg na święta :) trzymam kciuki

      Usuń
  2. ale zapachniało ,aż tu u mnie ;)
    ja tez lubie potańczyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. noooooo jabłuszka z goździkami! ohhh i ahhhh! cudowności i smakowitości same! :)
    noooo i chcę snieg też a jego ciagle brak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że sypnie na święta :)

      Usuń
  4. Mniam mniam pysznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. prosta sprawa :) zrób kochana i smacznego:)

      Usuń
  6. Wiesz, ja akurat nie jestem wielbicielką pieczonych jabłek, ale musze przyznać, że to Twoje wygląda totalnie i w 100% obłędnie:) Smacznego!!! Pozdrawiam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  7. olala... jak zobaczyłam to jabłuszko to aż zaśliniłam monitor;-P
    mmm, pysznie wygląda, wyobrażam sobie jak może pachnieć i smakować

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo apetycznie wygląda twoje jabłuszko

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie przepadam za gotowaniem, ale takie zimowe widoki uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widoki niestety nie są już dziś takie ....

      Usuń
  10. Jabłuszka wyglądają rewelacyjnie...:):):)
    a co do świąt...białych nie białych...
    mam takie samo podejście ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jabluszko jutro sprobuje przygotowac :) Za oknem mialas PIEKNIE !!! .... wlasnie tak byc powinno w Swieta... mam nadzieje ze snieg sypnie jeszcze u Ciebie i w koncu u mnie :)
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki :) niech sypnie.....

      Usuń
  12. Ale cudne i przepyszne jabłuszka....a ze śniegiem faktycznie kicha:-) no cóż , ale my kreatywne kobitki i z tym damy sobie radę. Buziaki Gosia z himefocuss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, damy radę i bez śniegu :)

      Usuń
  13. No to kochana wiem co dziś sobie zrobię na deserk, jabłka są więc....do dzieła. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyobrażam sobie jakie zapachy muszą otaczać cały dom podczas ich pieczenia. Na samą myśl ślinka leci.

    OdpowiedzUsuń
  15. ale narobiłas mi ochoty na takie jabłuszka :D niestety mój mąż takich nie lubi :(
    zima jak z bajki, ja tez miałam nadzieję, że snieg utrzyma się do świąt atu kicha :/ ale może jeszcze spadnie :D u nas minusowe temparatury :D nie dużo ale jest i może jeszcze będzie biało hehehe :)

    pozdrawiam,
    Monika :)

    OdpowiedzUsuń