poniedziałek

DRUGA NIEDZIELA ADWENTU

Druga niedziela adwentu minęła spokojnie, radośnie, rodzinnie......


Poranny widok za oknem, zachęcał do wyjścia z domu.......Ciepłe śniadanko, szybkie ubranko, saneczki i wychodzimy z ciepłego domku.....


fot.LadyDi

 Mimo mojej wielkiej miłości do cieplejszych pór roku, zima potrafi oczarować. Obrazy jakie maluje mróz są niepowtarzalne i czarujące......
Uwielbiam ogród pełen kwiatów, kolorów, zapachów............przyznam jednak, że zima w ogrodzie mimo braku koloru i zapachu potrafi równie pięknie ubarwić widok za oknem.


fot.LadyDi

Zamykamy za sobą furtkę i idziemy w stronę lasu. Hmm...to znaczy ja idę :) dzieci siedzą wygodnie na sankach razem z psem :)........... a ja zapewne jak większość z Was kochane mamy  - robię za konia w galopie ! W pobliżu nie ma górki, więc biegam, biegam.......a dzieci piszczą szczęśliwe. Radość i szczęście w ich oczach sprawia, że uwielbiam te zabawy.
Były orzełki, wyścigi i obowiązkowo bitwa na śnieżki.


fot.LadyDi


Po spacerku czas pomyśleć o obiedzie. Dzieci uwielbiają pizze. Same formują, smarują, układają dodatki. Na pewno nie wygląda perfekcyjnie , ale smakuje wyśmienicie i ile przy tym zabawy....


fot.LadyDi



Stroik adwentowy zabłysł drugą już świecą.........Święta Bożego Narodzenia już za dwa tygodnie ...


fot.LadyDi





24 komentarze:

  1. ale fajne, bialutkie widoczki:-)

    usciski

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają ośnieżone drzewa.
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i również życzę miłego poniedziałku :)

      Usuń
  3. Super zabawa, orzełki po byku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma jak dobra zabawa......;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne zdjecia :-) cudne zimowe scenerie :-) a taka pizze w wykonaniu Twoich dzieciaczkow to i ja bym zjadla.. wyglada bardzo apetycznie :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny twój zimowy ogród :) i troszkę zazdroszczę bliskości lasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi :) Jeśli chodzi o bliskość lasu....hmm to chwilami był on troszkę za blisko. Potrzebowałam sporo czasu, żeby przyzwyczaić się do takiego sąsiada i nie bać się go po prostu :) Obecnie jestem szczęśliwa :)
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Nie ma to jak zabawy na dworze i gotowanie z mama. Ja juz sie nie moge doczekac, kiedy moj syn bedzie na tyle dorosly, zeby mamie w kuchni poprzeszkadzac podczas gotowania haha. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczysz jak szybciutko nadejdzie ten czas :) Będziesz miała pomocnika, który niekoniecznie przyśpieszy pracę ;) hahah, ale ile radości wniesie do kuchni.
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Urocze orzełki...aniołki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ piękne widoki macie a spacer wygląda na więcej niż udany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i polecam zimowe spacerki :) póżniej gorąca herbatka .........
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Też wolę ciepłe klimaty, ale zima też ma swój urok. A szczególnie wtedy kiedy ma się dzieci. A o której apropo Kochana poszłaś wczoraj spać, oj się oglądało, oj się czytało , widziałam , widziałam. A ja siedziałam do 1:00 i nie zauważyłam nowego G. Canoe. Pozdrawiam, i jak to mówi mój mąż idąc spać, i widząc żonę przy komp., nie siedź długo. pa pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, ależ mnie przyłapałaś...........troszkę wczoraj przesadziłam z tym siedzeniem....Dopiero jak dzieci pójdą spać mogę zrelaksować się oglądając wasze blogi :)
      całuski

      Usuń
  11. Nie ma jak dobra zabawa. Ja choć też wolę cieplejsze pory roku to takie zimowe krajobrazy mnie urzekają, jeszcze jak do tego świeci słonko. muszę przyznać, że aż mi się tęskni za takimi widokami, bo tu mogę tylko pomarzyć o takich widokach. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawa w śniegu :) kochana, zawsze możesz przyjechać , pooglądać, nacieszyć się i wrócić do swojego gniazdka :)
      całuski

      Usuń
  12. oj jak ja bym sie tak w sniegu "wytarzała" i orzełka porobiła ;) nie za stara jeszcze jestem ? :P
    dzieć rosnie to może razem z nim - będzie pretekst ;)
    a ten mróz u Ciebie niesamowity ;) w Krakowie już się ciapa robi :/ załuje ze takich widoków jak u Ciebie nie mam na codzien ;)
    miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za stara? na szaleństwo nigdy nie będzie za późno :)
      dziękuję i buziaki :)

      Usuń