sobota

Marché de Saint-Ouen w Paryżu

Brocante w Paryżu to kolejny punkt mojej wyprawy. Tutaj wygląda to troszkę inaczej niż w Barcelonie.Targ zajmuje większą powierzchnię i zdecydowanie przeważają ekskluzywne rzeczy. To właśnie tutaj można znaleźć perełki - niestety nie są na każdą kieszeń.....
Możemy zobaczyć tam mnóstwo wspaniałych żyrandoli, mebli z wszystkich epok. Tylko tak jak wspomniałam wcześniej, nie każdy może pozwolić sobie na podnóżek za 750 Euro !
Na szczęście, tuż za rogiem jest bazar z tańszymi rzeczami. Znajdziemy tu łyżeczki, pieczątki, duperelki różnego rodzaju, meble, itp. rzeczy. To właśnie tutaj znalazłam sporo ciekawych rzeczy..... piękny fotel, biurko, szafeczkę, koszyki i mnóstwo drobiazgów.Czeka mnie sporo pracy przy nich, ale te poszukiwania, ta radość z posiadania, ta frajda targowania........BEZCENNE.
Punktem obowiązkowym był sklep MAISONS DU MONDE. I tutaj udało mi się kupić parę drobiazgów po obniżonej cenie. Spędziłam tam sporo czasu..... Na koniec wizyty poprosiłam o katalog i teraz mam się czym zachwycać w domu.
W Paryżu zaszalałam również z inną pasją - modą ;) Pochodziłam po Paryskich second-handach, mniej lub bardziej ekskluzywnych sklepach, a po zmierzchu podziwiałam wystawy znanych projektantów. Mam w głowie mnóstwo inspiracji....... szkoda tylko, że doba jest za krótka na szybką realizację wszystkich chciejstw i marzeń........

Marché de Saint-Ouen w Paryżu,Maisons du Monde,Paryż targ staroci,antyki w Paryżu,gdzie można kupić tanie meble w Paryu,Polacy w Paryżu,Paris,piękny żyrandol,Paryski styl
fot. Lady Di


Wyjazd uważam za bardzo udany :) Obecnie rozmyślam, co i w jaki sposób przerobić :) Pomysłów sporo, gorzej z podjęciem ostatecznej decyzji.......
Na dole zdjęcie zrobione tuż po wyjęciu rzeczy w samochodu :)

konsolka,przerabianie mebli,odnawianie mebli,rama lustra,stara rama lustra,piękne drewniane meble,drewno wewnętrzach
fot. Lady Di


pozdrawiam serdecznie




10 komentarzy:

  1. Oj muszę się wybrać do Paryża, bo same cudeńka widzę tam znalazłaś. Mam co prawda tylko ok 400 km do Paryża, ale jak brakuje czasu to i 400 km dużo. Ale w Nowym roku muszę zaliczyć obowiązkowo.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana 400km do Paryża :) zazdroszczę. Tak niestety często bywa, im bliżej tym dalej. Trzyma kciuki żebyś dotarła tam w przyszłym roku . pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  2. super zdobycze :)
    a te skrzyneczki z uchwytami w kształcie serce słodziachne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)skrzyneczki to pierwsza rzecz jaka chwyciła moja córeczka ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Dodaję się do obserwatorów i czekam na efekty Twojej pracy :) Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :) tylko to troszkę potrwa....
      Powolutku będę się wyrabiać :) motywacja jest większa gdy ktoś czeka na efekty.
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Łał, ale skarby. Zazdraszczę. Zazdroszczę wyprawy, zazdroszczę zakupów. Czekam na efekty pracy. Będę do Ciebie zaglądała. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cuda!!!!!!!!!
    Ty farciaro:)))

    OdpowiedzUsuń